dekoracyjne diyoświetleniowe diy

Świetlna girlanda diy na 2 sposoby

Świetlna girlanda diy na 2 sposoby to mój dzisiejszy temat. Uwielbiamy cotton balls, bo to magiczne świecące kule, doskonałe do dekoracji domu. Cena ich jedna zwala z nóg i nie każdy może sobie na nie pozwolić. Już kiedyś pokazywałam Wam jak wykonać takie kule diy, a tu możecie poznać tutorial na moje cotton balls. Przez dwa lata zbierałam puste opakowania po antyperspirantach, bo wiedziałam, że kiedyś do czegoś je wykorzystam. W końcu uzbierałam ich tyle, aby wziąć je na warsztat.

girlanda świetlna 00Przerywnik

Potrzebujesz:

  • lampki choinkowe
  • nożyk
  • puste opakowania po antyperspirancie

Przerywnikmaterialy girlanda świetlna

Delikatnie nacinam opakowanie antyperspirantu w dwóch miejscach i podważam kulkę, a ona ładnie wyskakuje.

tutorial girlanda

Z nakrętki ładnie odchodzą naklejki, a obydwa elementy trzeba dobrze umyć i osuszyć. Kulka jest lekko przeźroczysta, więc światło lampek będzie fajnie przez nie prześwitywać.

tutorial girlanda 1

Zwykłym kuchennym nożykiem zrobiłam dziurki w kulce i nakrętce. Do tego naprawdę nie potrzeba, żadnych narzędzi.

tutorial girlanda 2

Dziurki zrobiłam tak dokładnie, aby tylko nałożyć kulkę na lampki na lekki wcisk. Dzięki temu nie trzeba montować kulek czy nakrętek na klej, a co za tym idzie na stałe. 

tutorial girlanda 4

To samo zrobiłam z nakrętką.

tutorial girlanda 3

Teraz wystarczy założyć kulki na lampki.

girlanda świetlna 2

girlanda świetlna 4

girlanda świetlna 1

Absolutnie upcyklingowy sposób na stworzenie sobie niepowtarzalnej dekoracji. Ja zbierałam antyperspiranty przez dwa lata, ale można poprosić mamę, siostrę, koleżankę i szybciej zebrać odpowiednią ilość opakowań. Oczywiście ktoś powie, że można kupić piłeczki ping-pong i ja jak najbardziej się zgadzam. Ja jednak chce pokazać, jak zmienić wartość potencjalnego śmiecia i wykonać coś użytecznego, bez kupowania kolejnej rzeczy. Nauczmy się myśleć inaczej i wykorzystywać potencjał tego, co już mamy. 

 

Zobacz także:

page4 49 19 a
Podziel się...
151
Kasia Ogórek
Mówią o mnie polska Martha Stewart. Cieszy mnie to co robię na co dzień i żyję ze swojej pasji. Jestem kobietą zaradną i żadnej pracy się nie boję. Na zakupy chodzę do marketu budowlanego, a największym szczęściem jest dostać nowe elektronarzędzie. Tutoriale tworzę z perfekcyjnym manicurem.
Simple Share Buttons