DIYDremellampalustrotutorialzrób to sam

Miecz świetlny

Dziękuję Wam za ten tydzień zabawy z Castoramą. Dzięki Wam mam największą ilość lików. 
Kobiety górą! Kolejne zadanie na wyzwanie Castoramy, nie było łatwe. Zachowałam zimną krew,
pomysł przyszedł, naszukałam się materiałów do wykonania i zabrałam do roboty. Przy okazji 
powstał film, który mam nadzieję Was rozbawi. Zobaczcie koniecznie film, bo dostałam moc Jedi.



Jeżeli filmik Wam spodobała się możecie na niego głosować codziennie przez cały tydzień tu>>>.


Materiały:


Latarka

Lusterko
Zaślepka hydrauliczna
Dioda dużej mocy
Przewód
Okulary 3D
Rura plexi
Klej epoksydowy
Spray srebrny

Narzędzia:


Dremel Versa Tip (lutownica)

Dremel 8200
Glue Gun

Pierwszy krok to dolutować diodę do kabli.

Rozmontowałam latarkę na części.

W obudowie z diodami wykonałam wcięcia na kable.

Wkleiłam diodę w obudowę latarki za pomocą gorącego kleju i zlutowałam z zasilaniem, 
co świetnie widać na filmie.






























Rura plexi musi być wklejona w obudowę latarki i tu zabrakło mm, więc trzeba było doszlifować 
zbędny plastik.






























Zaślepkę trochę skróciłam, połamałam lusterko i wkleiłam w środek zaślepki, a ją samą wkleję 
na koniec rury plexi. Lusterko odbije światło latarki, co zwiększy ilość promieni w rurze plexi.






























Z okularów 3D odzyskałam kolorową folię, docięłam i włożyłam w środek okularu latarki. Dzięki temu 
uzyskałam niebieski światło.






























Rurę plexi wkleiłam w latarkę, trawało to 24 godziny, ale klej spisuje się rewelacyjnie i utrzymuje 
ciężar rury plexi, a konstrukcja jest stabilna. Latarka będzie rączką miecza, więc postanowiłam 
ją trochę podrasować kolorem, aby pasowała do koncepcji science fiction. 































Nie miałam innego wyjścia jak stworzyć dwa miecze, przecież mam dwóch synów. Chłopaki już 
przygarnęli miecze i pozowali do zdjęć. Już czekają na letnie noce i szaleństwo świetlne w naszym 
lesie. :)































Możecie do mnie mówić Macgyver w spódnicy! Pamiętacie ten film? Ja przy tym projekcie tak się 
poczułam, ale zabawa była przedni. Szczególnie spodobała mi się przygotowanie animacji do filmiku.
Troszkę się pobawiłam w renderowanie (całe 9 godzin renderowania 20s czołówki), ale było warto, 
bo filmik mi samej się szalenie podoba. Chyba to najważniejsza robić w życiu to co nam samy 
sprawia przyjemność, a ja odczuwam ogrom satysfakcji z tego tygodnia pracy. :)

Film nagrałam Canon Legria mini i tu muszę Wam powiedzieć, że jakość nagrania po ciemku mnie 
zachwycił. Film na YT traci tą jakość, ale jak ja mam oryginał to jest idealny obraz. Na moim TV 
w jakości full HD, widać świetnie wysoką jakość nagrania.

Zadanie na ten tydzień jest stworzone w sam raz dla mnie, a efekty zobaczycie już za tydzień. 
Będzie pysznie. Zabieram się do pracy.








Zobacz tutorial:

Podziel się...
0
Kasia Ogórek
Mówią o mnie polska Martha Stewart. Cieszy mnie to co robię na co dzień i żyję ze swojej pasji. Jestem kobietą zaradną i żadnej pracy się nie boję. Na zakupy chodzę do marketu budowlanego, a największym szczęściem jest dostać nowe elektronarzędzie. Tutoriale tworzę z perfekcyjnym manicurem.

21 komentarzy

    1. Meg! Dzięki, liczyłam na Wasz uśmiech. Ja lutuję od dzieciaka. Kiedyś ciągle coś sie tak naprawiało, a teraz wszystko jednorazowe, nawet po lutować sobie nie można. ;) Tak kobieta też człowiek :) OMG dobrze, że wspomniałaś o obiedzie, bo muszę się za to zabrać. Mieczem się chłopaki nie najedzą. :(

  1. No Kasiu nie ma dla Ciebie rzeczy niemozliwych! Niesamowita jesteś. Ja bym załąmała się na samo hasło, a tu proszę – chcecie miecz macie miecz!! Gratulacje

Leave a Response

Simple Share Buttons