ogrodowe diy

Zrobiłam kwietnik z opony do mojego ogrodu!

kwietnik z opony

Długo zabierałam się do tego pomysłu, ale w tym roku już mówię – basta, trzeba działać! Kwietnik z opony można przygotować na kilka sposobów. Nie jestem fanką łabędzi z opon, które niestety można znaleźć w polskich ogrodach. Dlatego chciałam pokazać jak oponę można uszlachetnić, nadać jej nowego wyglądu i podnieść jej wartość. Nie chciałam, aby ten pomysł wyszedł tandetnie czy żeby było zbyt przekombinowany. Zależało mi na takim efekcie, który wpisze się w każdy balkon, taras, ogród. I powiem Wam jedno – taki właśnie efekt udało mi się osiągnąć ;)

kwietnik z opony

Jak zrobić kwietnik z opony?

Materiały:

Zaczynam od wycięcia w sklejce koła, ciut mniejszego od średnicy opony.

Z kantówki przycinam cztery kawałki po 30 cm, a następnie ścinam im końce pod kątem 15°.

Taki zestaw będzie podstawą kwietnika.

Na sklejce odrysowuję nogi, aby móc je dobrze przykręcić.

Nogi przykręcone.

Cały koziołek maluję lakierobejcą, aby kwietnik mógł stać na dworze.

Moją konstrukcję zostawiam do wyschnięcia.

Na sklejkę nakładam klej Fix All Turbo Soudal, bo tylko tego typu klej sklei dobrze sklejkę i oponę.

Przyklejam sklejkę do opony i zostawiam na 20 minut, bo tyle czasu potrzebuje klej, aby skutecznie połączyć elementy.

Następny krok to owinięcie opony liną jutową. Tutaj też do klejenia używam klej FIX All Turbo Soudal. Najpierw nakładam klej…

… a potem przykładam linę i dociskam przez chwilę, aby klej załapał i kleję dalej.

Zobacz jak zrobić kwietnik na filmie.

Teraz wystarczy włożyć kwiaty do kwietnika z opony i cieszyć się nim w ogrodzie, balkonie albo tarasie.

kwietnik z opony

kwietnik z opony

kwietnik z opony

kwietnik z opony

kwietnik z opony

kwietnik z opony

U mnie taki kwietnik z opony pasuje doskonale do leśnego ogrodu, pełnego drewna i zieleni.  Mam teraz miejsce na kolejne kwiatki, a tego nigdy za wiele :) Kwietnik będzie mnie cieszył przez wiele lat, mam o jedną oponę w piwnicy mniej i trochę przysłużyłam się Matce Ziemi, że wykorzystałam oponę, która rozkłada się aż 100 lat. Dlatego zachęcam Was do zagospodarowania starych opon do takiego fajnego DIY.

 

Zobacz też inne moje ogrodowe DIY.

Wpis przygotowany z marką Soudal

Podziel się...
0
Kasia Ogórek
Mówią o mnie polska Martha Stewart. Cieszy mnie to co robię na co dzień i żyję ze swojej pasji. Jestem kobietą zaradną i żadnej pracy się nie boję. Na zakupy chodzę do marketu budowlanego, a największym szczęściem jest dostać nowe elektronarzędzie. Tutoriale tworzę z perfekcyjnym manicurem.

Leave a Response

Simple Share Buttons