dekoracyjne diystyropianowe diy

Kule z mchu

Czasami zobaczę w sklepie jakąś dekorację i mam ochotę ją kupić. Jednak znając siebie i moje ciągłe zmiany w ozdobach, nie ma to najmniejszego sensu. Dlatego łatwiej mi coś zrobić, a po miesiącu bez żalu to wyrzucić, wydać, rozmontować, przerobić. Tak też podobały mi się kule z bukszpanu. Sama idea bukszpanu z plastiku wydaje mi się dość tandetna, dlatego znalazłam bardziej naturalny zamiennik. Mech!

0

Materiały:

Dwie kule ze styropianu (duża i mała)
Okrągła listewka
Doniczka
Mech
Nitka
Gazety
Piasek
 
1
 
Zaczynamy od wykonania otworów w styropianie. Dużą kulę przebijamy listewką na wylot.
 
3
 
Małą kulę nabijamy tylko do połowy.
 
2 
Teraz możemy obkładać kule mchem i obwiązać go za pomocą nitki.
 
4
 
Do doniczki wsypujemy piasek, resztę wypełniamy pogniecionymi gazetami i wbijamy na środku listewkę.
 
5
 
Na górze doniczki układamy mech, zasłaniając gazety.
 
6 
Mech zbierzecie na spacerze w lesie.
 
0  
Jeżeli ktoś się martwi o jakość mchu po wyschnięciu, to mogę powiedzieć z własnego doświadczenia, że wyschnie, ale nie zmienia koloru, ani nie odpada. 
 
 
 
 
Mówią o mnie polska Martha Stewart. Cieszy mnie to co robię na co dzień i żyję ze swojej pasji. Jestem kobietą zaradną i żadnej pracy się nie boję. Na zakupy chodzę do marketu budowlanego, a największym szczęściem jest dostać nowe elektronarzędzie. Tutoriale tworzę z perfekcyjnym manicurem.

18 komentarzy

  1. Dziękuję Ci za ten post! Mam absolutnie tak jak ty, szkoda mi wydawać pieniądze na coś, co, po dłuższym przeanalizowaniu, mogę wykonać sama. Ostatnio w moim ulubionym wnętrzarskim sklepie widziałam kulę, jakby z mchu (no, ale nie wiem czy to był ususzony czy sztuczny) , nie wiem czy to do postawienia, czy powieszenia, ale wyglądała pięknie. Jedna była zielona, a inna zrobiona na srebrno i obklejona dużym brokatem – niecałe 100 zł. Dużo, niedużo – po co wydawać, jak można zrobić! Jak dorwę jakiś mech to zabieram się za robotę :)

  2. Ja swoje kule mam, ale bez połączenia ich w drzewko. Byłam na tyle “skąpa”, że kule formowałam sama z gazet :p
    Ten wianek bardzo mi sie podoba :0 taki wiosenny z motylkami :)

    1. Agnieszko mi Twoje skąpstwo bardzo się podoba :) To się nazywa kreatywność. Jak zabraknie mi styropianu to będę miała alternatywę z gazet. :)

    1. Tak mech jest pod ochroną. Nie na mawiam Was do łamania prawa, ja mam to szczęście, że mech mam na działce. Jak ktoś ma opory to zawsze mech może kupić w sklepach florystycznych za ok 15 zł za dość duże opakowanie. ;)

  3. Ha dla mnie mech jest nie do zdobycia :-). Świetne są te drzewka z kulą na kiju. Ja kupiłam sobie takie sztuczne ala mchowe kule. Z daleka dobrze udają :-)

  4. Masz rację wykonałam takie kule w w ubiegłym roku ( http://ifka3.blogspot.com/2013/12/choinka-na-mikoajki.html) i mech nic nie stracił ze swojej kolorystyki. Pozdrawiam

  5. Bardzo Panią podziwiam,wszystko co wychodzi z Pani rąk jest bardzo staranne i kreatywne.Pozdrawiam :)

  6. Pomysł na drzewko z mchu fajny .Ja swoje kule z mchu wykonałam ze zwiniętych gazet obwiązanych nitką i mchem .pozdrawiam Ziuta.

Comments are closed.