drewniane diy

Malowanie natryskowe płotu na mojej działce

Malowanie natryskowe płotu

Malowanie natryskowe płotu

Zwlekałam z malowaniem płotu lamelowego (TU zobacz jak go stawiałam), który mam na działce, bo malować pędzlem 30 m płotu, wcale mi się nie uśmiechało. Wyobrażacie sobie malować te wszystkie rowki i zagłębienia ręcznie? Płot już mocno wyblakł i wołał o zabezpieczenie i jednolity kolor. Na szczęście zostałam zaopatrzona w agregat malarski i w końcu zabrałam się za malowanie natryskowe płotu. Obawiam się, że bez tego urządzenia nadal bym się za to nie zabrała.

Jak pomalować płot natryskowo?

  1. Pamiętaj, aby się zabezpieczyć maską i przylegającymi okularami to obowiązek – przy  malowaniu natryskowym pyli się mocno, więc naprawdę trzeba siebie chronić. Na filmie, który masz poniżej dokładnie to widać.
  2. Musi być tego odpowiednia pogoda. Malujemy kiedy jest ciepło i bezwietrznie. Nie może też padać do czasu, aż produkt, którym malujemy, nie wyschnie.
  3. Oczyści dobrze powierzchnię do malowania. Przy płocie najpierw całość odkurzyłam miotełką i spłukałam wodą. Zostawiłam dobę do wyschnięcia, aby następnego dnia malować.
  4. Jeżeli jest potrzeba, zabezpiecz wszystko dookoła. Polecam też nie malować zbyt blisko samochodu czy innych powierzchni, które mogą się zniszczyć od pyłu, który będzie się przez chwilę unosił.

Zobacz film z malowania natryskowego płotu.

Koniecznie też subskrybuj mój kanał na YT!

Do malowania użyłam niewielkiego agregatu malarskiego Wagner Control Pro 250. Jest idealny dla amatorów oraz fachowców, którzy zajmują się wykończeniówką. Można nim malować taki produktami jak:

  • emalie antykorozyjne
  • oleje do drewna
  • lakierobejce
  • impregnaty do drewna
  • emalie
  • farby ścienne emulsyjne i akrylowe
  • farby lateksowe

Agregat jest bardzo prosty w użyciu, świetnie kryje, ma duży zasięg, dzięki długiemu wężykowi, pobiera produkt bezpośrednio z puszki farby (nie trzeba nigdzie produktu przelewać), nadaje się do powierzchni nierównych i strukturalnych, szybko się maluje i ma minimalne pylenie. Co najważniejsze urządzenie jest samoczyszczące – nie trzeba go rozkręcać. Po prostu zanurza się rurkę w wodzie (tak jak poprzednio w produkcie, któym się malowało) i uruchamia, aby woda przeszła cały obieg kilka razy. Czyści się tylko samą dyszę i ja umyłam jeszcze siatkę, którą jest na rurce do poboru produktu. I tyle.

Malowanie natryskowe płotu

Samo malowanie jest bardzo proste i szybko załapałam jak robić to ekspresowo i wydajnie. Malowałam płot Impregnatem Ochronno- dekoracyjnym do drewna Vidaron w kolorze Dąb Winchester i wiem, że zaoszczędziłam dużo produktu, bo malując pędzlem, dużo więcej tego idzie, szczególnie produkt jest tak wodnisty jak impregnat. 

Malowanie natryskowe płotu

Malowanie natryskowe płotu

Teraz przeszłam na jaśniejszą stronę malowania natryskowego i przy tak dużych powierzchniach wałek i pędzel idą w kąt. Spróbowałam dobrego i nie zamierzam z tego rezygnować, bo to jest niesamowite ułatwienie. Te 30 m płotu pomalowałam dwa razy w około 2 godziny. Oczywiście z przerwą na schnięcie pierwszej warstwy. Łatwe, szybkie i przyjemne. Tak to można malować!

 

Wpis powstał przy współpracy z Wagner Polska

Podziel się...
0
Kasia Ogórek
Mówią o mnie polska Martha Stewart. Cieszy mnie to co robię na co dzień i żyję ze swojej pasji. Jestem kobietą zaradną i żadnej pracy się nie boję. Na zakupy chodzę do marketu budowlanego, a największym szczęściem jest dostać nowe elektronarzędzie. Tutoriale tworzę z perfekcyjnym manicurem.

Leave a Response

Simple Share Buttons